Już jakiś czas temu miałem napisać o Nordic Wallking. Lepiej późno niż wcale. Sto lat temu, kiedy byłem jeszcze na studiach, miałem zajęcia z Nordic Walking. Wspomnienia wracały jak bumerang, gdy obserwowałem ludzi, którzy spacerowali po gdyńskiej plaży z kijkami. W Polsce jest przekonanie, że Nordic Walking jest dla ludzi starszych, jako forma rehabilitacji. I chyba tak jest. Szkoda, że większość „kijkaczy” (istnieje takie słowo?) używa ich w niewłaściwy sposób. Ale po kolei…
