W dzisiejszych czasach rodzice obchodzą się ze swoimi dziećmi jak z porcelanową zastawą. Nadwrażliwość rodziców przekracza wszelkie granice Czechosłowacji. Dzieciaki od pieluchy uczone są roszczeniowej postawy, do wszystkiego. Czysty absurd, w polskim wydaniu. Czy współczesne dzieciaki to mięczaki?
Miesięczne Archiwum: Luty 2014
Robimy rachunek sumienia. Jakim jesteś typem nauczyciela?
Zastanawialiście się kiedyś, jak jesteście postrzegani przez uczniów? Czy jednym tchem wymienicie wady i zalety swojej pracy? Każdy ma swój warsztat pracy. Jedni prowadzą zajęcia z entuzjazmem, drudzy czekają na dzwonek jak na zbawienie. Czas zrobić rachunek sumienia. Bez ściemy. Na poważnie.
Koniec nudnych rozgrzewek. Rozgrzejmy maluchów na wesoło!
Rozgrzewka to podstawa każdej lekcji, wiele razy na blogu o tym wspominałem. Nauczyciele, którzy stosują te same ćwiczenia podczas rozgrzewek, zanudzają na śmierć swoich uczniów. Ile razy słyszeliście od prowadzących-”trzy kółka wokół sali, cztery przebieżki? Nuda! Jeśli w ten sposób prowadzisz część wstępną lekcji/treningu, najlepiej zmień zawód. Natychmiast.
Piłka ręczna, czyli tymczasowy złodziej sportowych emocji
Nie jestem kibicem piłki ręcznej. Z dużym prawdopodobieństwem nie będę fanem szczypiorniaka w przyszłości. Zainteresowanie Polaków piłką ręczna porównałbym do sezonowej mody, która przemija jak znoszone ubranie. Sportem numer jeden w moim sercu była, jest i będzie piłka nożna, nawet pomimo braku sukcesów polskich kopaczy na arenie międzynarodowej. Przyzwyczaiłem się, choć zawsze przychodzi mi to z wielkim trudem. Jednak jest taki czas, te kilka dni, w których piłka ręczna kradnie emocje wszystkich polskich kibiców, czyli Mistrzostwa Europy oraz Mistrzostwa Świata. A wszystko zaczęło się od…
„yyy… tak, dokładnie”, czyli moja pierwsza audycja na żywo w radiu
Jest 03.02.2014. Zwykły poniedziałkowy ranek. Nieznany numer telefonu wyświetla mi się na komórce. Czyżby kolejna super oferta jednej z sieci komórkowej, a może znowu zaproszenie na prezentację wątpliwej jakości produktu, w kosmicznej cenie. Tak, ostatnio dzwonili do mnie z najnowszą ofertą garnków (?). Skąd oni biorą nasze numery telefonu? Wybierają losowo? Nieważne. Odbieram telefon.
Zróbmy twórczy bałagan! Zabawa ruchowa „Pole minowe”
Jak wymyślam nowe zabawy? To proste! Wczoraj organizowałem grę „Płonące wieżowce” w III klasie szkoły podstawowej. Miałem do dyspozycji dużo sprzętu, zawsze chcę mieć wszystko przygotowane „od stóp do głów” (kto oglądał „American Hustle” wie, o co chodzi). Pachołki rozłożyłem, miałem do dyspozycji jeszcze 40 talerzyków. Czemu je nie wykorzystać i nie stworzyć „pola minowego”? Zaczynam wymyślać zasady…