Pamiętacie wyczyny Ronaldinho Gaucho w latach jego największej świetności? To mój ulubiony piłkarz, dla jego popisów oglądałem mecze Barcy. Reklamy z jego udziałem to telewizyjny/internetowy klasyk. Spooooro dyskusji wywołał spot reklamowy (2006), w którym brazylijczyk uderza w poprzeczkę kilką razy z rzędu. Wiele osób uważa, że to sprytny montaż, telewizyjna sztuczka tylko (i wyłącznie) na potrzebę reklamy Nike. Tak, czy siak robi to wrażenie, ja to kupuję za dużo złociszy. Reszty nie trzeba. Ile razy z rzędu udało Wam się uderzyć w poprzeczkę? Spójrzcie w lustereczko, tylko bez oszukiwania, nikomu nie powiem… Kontynuuj czytanie
